Drzwi :)

Stłukła się szyba w drzwiach do dużego pokoju i trzeba było kupić drugą , ale miałam opory co do zakupu ponieważ moje córeczki mają nawyk trzaskania drzwiami :)
Najpierw była włożona pomalowana tektura  która też została wyduszona  , później zasłonki  , aż w końcu wpadłam na pomysł wyplecenia środka :) i tak to wygląda :)



Najpierw rureczki pomalowałam bejcą w kolorze kasztanu ,  następnie wyplotłam środek splotem ósemkowym  i polakierowałam  lakierem akrylowym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz